24 września uczniowie najstarszych klas naszej szkoły wybrali się do Śmigla, by zapoznać się z twórczością zmarłego w marcu Antoniego Szulca. Tolek – bo tak nazywano artystę - był cenionym malarzem, plastykiem, od wielu lat do chwili śmierci instruktorem w Centrum Kultury w Śmiglu. W latach 1987–1995 opiekował się śmigielskimi wiatrakami.

Ósmoklasiści podziwiający dzieła zgromadzone w kaplicy poewangelickiej pod wspólnym tytułem „Obrazy niedokończone” byli pod ogromnym wrażeniem talentu malarskiego artysty. Przeżyli niezapomnianą podróż w czasie. Mieli też okazję ujrzeć miejsca znajdujące się w Polsce i poza jej granicami, które zafascynowały malarza i stały się inspiracją do jego obrazów.

Marlena Maria Stróżyńska